27 lutego 2014

Inny świat

Każdego ranka budzisz się z myślą 'to już koniec'
Odsłaniasz okno, żyjesz tym, innym światem.
Nagle słyszysz telefon, kolorowy świat zmienia się w szarą rzeczywistość.
Znów problem, ból i niezrozumienie.
Sięgasz po żyletkę, pierwsze cięcie czujesz ulgę,
świat robi się kolorowy.
Z kolejnym cięciem barwy są żywsze..
Znów słyszysz telefon, tym razem barwy nie znikają.
W słuchawce słyszysz " Nie jesteś głupi, masz odwagę".
Kończąc życie na ziemi zaczynasz je tam gdzie twoja rola będzie miała sens.
Mało osób dojrzewa na tyle by zapukać do tych drzwi,
drwią jedynie z tych, którzy pukają i wchodzą przed wyznaczonym przez ludzkość czasem.
Chwycenie za żyletkę nie świadczy o głupocie lecz braku zrozumienia..
Chwycenie za żyletkę nie świadczy o tym, że ktoś chce być fajny.
Chwycenie za żyletkę to odwaga, która w przedawkowaniu prowadzi do śmierci.
Śmierć, która daję ulgę bo nikt nie potrafi Cie zrozumieć..
To jest złe, bo nikt nie potrafi Ci pomóc i zrozumieć..
Mówią, że chcieli Ci pomóc dopiero, gdy dobijesz do końca złej drogi..
Tak na prawdę ignorowali każdą prośbę o pomoc..
Więc czemu to zrobiłeś?
Pewnie dlatego, że każdy ból tłumisz w sobie przez długi czas, a gdy stoisz na rozdrożu dróg wybierasz tą złą drogę, która jednak nie do końca jest tą złą.. Przecież uśmierzyła raz na zawsze wielki ból nie tylko psychiczny..

2 komentarze: